czwartek, 29 listopada 2012

Leather pants.


O tym, że zakup skórzanych spodni nie należy do najłatwiejszych, miałam szansę się przekonywać przez cały rok, ciągle szukając idealnego modelu. Albo były zbyt szerokie, albo nie miały kieszeni, albo po prostu źle leżały. 
A więc gdzie dostałam ten fason? W najmniej oczekiwanym miejscu... dziale dziecięcym KappAhl :D
Tak, przeglądając czasami kącik sklepu dla najmłodszych, dochodzę do wniosku, że niedługo wszystkie małe dziewczynki będą się ubierały jak Suri Cruise:) Jeśli nie wierzycie, zajrzyjcie do Zara Kids, pełnego kapeluszy, futerek i marynarek, a jakże, w sam raz na 3 letnią dziewczynkę:)
Wracając do zestawu... nie sądziłam, że kiedykolwiek jeszcze założę golf z własnej nieprzymuszonej woli i na dodatek będę się w nim dobrze czuła. A jednak: ciekawy naszyjnik potrafi zdziałać cuda!








sweter, czapka - H&M
spodnie - KappAhl Kids
naszyjnik - Carry
płaszcz - Zara






sobota, 24 listopada 2012

DIY Bag.


Oto dzieło, z którego jestem naprawdę dumna! Przebijanie skóry ćwiekami do prostych czynności nie należało i spędziłam nad tym dobre 1,5 godziny, ale efekt był tego wart! Zresztą, oceńcie sami! :))
Miłego weekendu! 






torba - made by myself !
płaszcz - H&M
kozaki - Bata
futrzak - KappAhl
kolanówki - Pull&Bear

środa, 14 listopada 2012

Color.


Za oknem szaro, zimno, mgliście, a temperatury nieubłaganie zbliżają się do zera. Nie wystarczy już sweter czy skórzana kurtka. A więc jeśli chcemy, by było nam ciepło i wygodnie, jedyne co możemy zrobić, to postawić na kolor, gdyż niczego tym razem nie da się pominąć. Ani czapki, ani szalika, ani rękawiczek :)
Mam nadzieję, że zestaw mimo swojej banalności, przypadnie Wam do gustu :)
Pozdrowienia z Poznania!







płaszcz, spodnie - Zara
czapka, szalik - H&M
rękawiczki - KappAhl
buty - Aldo
torebka - Tommy Hilfiger





piątek, 9 listopada 2012

Refresh. DIY.

W czasach kryzysu nikt chyba nie chce kupować ciuchów tylko na jeden sezon. 
Z tego trendu zdają sobie sprawę również projektanci, co możemy zaobserwować w minimalistycznych, klasycznych kolekcjach, które sprawdzą się zarówno w tym, jak i w kolejnym roku. 
No dobrze, ale co zrobić, gdy potrzebujemy odświeżenia, powiewu nowości w naszej szafie?



1. Farbowanie.
Za pomocą zwykłego wybielacza, możemy wyczarować zupełnie nową rzecz...



2. Dobrze... koszula już jest, ale zwykła. A my chcemy podążać za trendami i też mieć ćwieki, dżety...
Zamiast wydawać 150zł na kolejną koszulę, możemy zrobić pożytek z tej, którą już mamy w szafie.
5 minut i gotowe! :)   (koszt jednej sztuki w pasmanterii - 50-70 groszy)


tutaj moja koszula po "lekkim" liftingu, a na kolejnych zdjęciach, efekt końcowy!




3. W podobny sposób możemy potraktować stare torebki. I mówię tu o typowych rzeczach vintage, które przeleżały na strychu dobre 20 lat :) Najlepiej zacząć od odświeżenia i pielęgnacji skóry, która po tylu latach jest zazwyczaj zszarzała i wyblakła. Odzyska swój kolor na nowo po balsamowaniu lub natłuszczeniu odpowiednimi preparatami do skór. Odpowiednie specyfiki można znaleźć u szewca lub w sklepie obuwniczym. No i oczywiście na allegro :)




Już niedługo wersja torebki po "odżetowaniu" !


A Wy? Nadajecie swoim rzeczom "drugie" życie? 
Czy lekką ręką pozbywacie się rzeczy niemodnych, przenoszonych?










sobota, 3 listopada 2012

Wool & leather.


Najpierw podkoszulka, potem bluzka, sweter, a kurtka na koniec. Do tego przewiązać się szalikiem, założyć czapkę i rękawiczki. Wszystko to jest niezbędne, by zimą utrzymać ciepło. 
Przynajmniej tak nas uczyła mama. :)
A może by tak zrobić coś na przekór? Sweter na kurtkę? I bez szalika? Dopóki nie ma 20 stopniowych mrozów warto eksperymentować ze swoim jesiennym wizerunkiem... W końcu swetrów każdy z nas ma w swojej szafie co najmniej 6, a kurtek zimowych jedną, może dwie.
Plus mina chłopaka na mój widok i myśl, że zamierzam iść w swetrze - bezcenna! 









sweater - Orsay
jacket, tights - H&M
cap - my bf's
dress - Tkmax
clutch - vintage






sobota, 27 października 2012

Shirt & sweater.



Wraz z kolejnym rokiem akademickim zaopatrzyłam się w niezbędne akcesoria na ciężkie i wyczerpujące zmagania się z przedmiotami, wykładowcami i w końcu egzaminami. Oprócz segregatora, bloku kartek i paru kserówek, pojawiły się również nieco ciekawsze nabytki:) 
Okulary! Tak, nawet taka osoba jak ja, nosząca soczewki praktycznie 24h na dobę, przekonała się w końcu, że okulary, oprócz swej oczywistej funkcji, mogą również uatrakcyjniać nasz wizerunek czy nadawać mu charakteru. No i oczywiście dodawać inteligencji, co w rozmowach w profesorami i doktorami może być bardzo przydatne. :)
Studiując już na 2 roku, odczuwam pewną przyjemność w ubieraniu się w akademickim, nieco ugrzecznionym stylu. Koszule, kołnierzyki, sweterki... to wszystko może stworzyć ciekawą stylizację, w sam raz na uczelnię, gdzie zapewne spędzacie większość swojego czasu.
Do następnego! :))







okulary  - Fendissime by Fendi
sweter  - H&M
torebka, koszula - sh
botki  - Guess





niedziela, 21 października 2012

Tiffany...


Kto, wstając dzisiaj o 10, pomyślał, że chyba pomylił godziny i właśnie jest 6 rano? 
Taak, mleko za oknem zupełnie nie przypominało pięknej słonecznej pogody, jaką mogliśmy się delektować przez ostatnich parę dni. Ze smutkiem stwierdzam, że były to prawdopodobnie ostatnie chwile bez kurtek w tym roku. Cóż, w końcu miałam możliwość założenia sukienki z letniej wyprzedaży...
A więc teraz, listopadzie, mgło, jesienna pogodo -  możecie nadchodzić! 
Stylizacja inspirowana Tiffany& Co :)










sukienka - River Island
buty - talazka.pl
torebka - Aldo
biżuteria - H&M