sobota, 24 listopada 2012

DIY Bag.


Oto dzieło, z którego jestem naprawdę dumna! Przebijanie skóry ćwiekami do prostych czynności nie należało i spędziłam nad tym dobre 1,5 godziny, ale efekt był tego wart! Zresztą, oceńcie sami! :))
Miłego weekendu! 






torba - made by myself !
płaszcz - H&M
kozaki - Bata
futrzak - KappAhl
kolanówki - Pull&Bear

11 komentarzy:

  1. Faktycznie pracochłonne :) ale warto było, torba prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna stylizacja, świetna torba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wowww =) did you add some stud on your bag ? that's awesome ,

    xoxo Yati Noah from Kuala Lumpur Malaysia,
    do follow me : yatiinoah@blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. piekny futrzany kolnierz! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się! Masz fantastyczne okulary :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kozaki i zakolanówki cudowne!
    Ćwieki chyba zawsze dają fajne efekty (przynajmniej jak dla mnie;), więc również jestem na tak;) Takich jeszcze nie stosowałam, a jedynie kwadratowe, z dwoma ostrymi 'haczykami' którymi przebijałam buty..Nie wspominam tego bardzo źle, ale ostatnio znalazłam stożki do przyszywania i chyba się na nie skuszę, bo na pewno jest to mniej pracochłonne niż 'przewiercanie' skóry;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny look, wyglądasz jak studentka z Amsterdamu :)) pomadka, oprawki okularów, mmm... A torba jest genialna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dziękuje za miły komentarzyk ;)
    Przepiękna stylizacja <3
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na nowy pościk ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. o jejku, pięknie wyglądasz! Ten futrzaczek cudowny i nogi masz piękne ♥

    OdpowiedzUsuń

Aby komentować, nie trzeba mieć konta na bloggerze, zachęcam więc wszystkich! Dzięki Wam, blog może stać się lepszy!