niedziela, 4 marca 2012

Walking on sunshine.



No i jest! Post z nowym kapeluszem! Zestaw bez niego byłby całkiem zwyczajny, ale wszelkie nakrycia głowy mają to do siebie, że nadają charakteru nawet najzwyklejszym stylizacjom. Nie jest to mój wymarzony set, zdecydowanie zmieniłabym płaszcz, ale w tą słoneczną lecz chłodną pogodę, nie było mowy, by założyć cokolwiek lżejszego. I choć polubiłam ten zestaw, już niedługo zaprezentuję Wam zarówno kapelusz jak i koturny w nieco bardziej wiosennej wersji. A więc do następnego!

So here it is, a new post with a new hat! I know that the whole set without it would be pretty plain, but all head coverings have this special feature to make usual clothes combination look unasual. :) And even if it's not of my favourites and I'd definitely change the coat, I still like it. It was just too cold, even though it was sunny, to wear something thinner. You'll have a chance to see another look with a hat and wedges next week. So see You soon!












hat- sh
bag, coat- Zara
boots- Unisa
scarf- London


Liked a blog? Hype on Facebook







9 komentarzy:

  1. ooo nie musiałam długo czekać, by zobaczyć kapelusz w zestawie!;) też widziałby mi się tu jakiś trenczyk, ale nie ma się co oszukiwać, pogoda na to nie pozwala..mimo to całość prezentuje się super, kapelusz chyba będzie się dobrze spisywał;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten kapelusz jest po prostu boski , w sumie tak bardzo jak cały outfit <3
    Podoba mi się Twój blog , jest mega pozytywny i to mnie w nim ujeło :*
    Obserwujemy ? Napewno się odwdzięcze <3

    http://dont--stop--believin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. B elegancko i z klasą

    OdpowiedzUsuń

Aby komentować, nie trzeba mieć konta na bloggerze, zachęcam więc wszystkich! Dzięki Wam, blog może stać się lepszy!